Klan Red Faction Caramba!

Klan graczy Red Faction

Archiwum kategorii ‘Różności’

RF III Recenzja

Opublikował/a jarl w dniu 8 październik, 2009

Tu będzie recenzja jak już do mnie dojdzie przesyłka :)

Przesyłka dotarła ! Pierwsze wrażenia przed dokładniejszym opisem. Kurcze brakuje mi prostoty starego dawnego Red Faction. GeoMod2 robi wrażenie, można praktycznie niszczyć wszystko :) Ale ten punkt widzenia; zza pleców; żenada. No i najgorsze multiplayer; nie dość że trzeba tworzyć konto w Microsoft Games for Windows Live; to jak się jest z Polski ( i z innych nielubianych krajów) to podczas logowania gra się elegancko wykłada :( .  Trzeba to obchodzić i nie przyznawać się do ojczyzny. Tak więc jako amerykaniec sobie trochę pograłem (wychodzenie z multiplayer też kończy się mało eleganckim padem :( ) tylko że wybór na razie żaden (mało serwerów, mało graczy) no i jakiś przesadnie automatyczny ten wybór serwera do grania (pierwszy dostępny ???) nie mam siły dalej próbować, muszę się przespać z takim bagażem nowości. Chodzi całkiem rozsądnie na moim laptopie (2GB RAM, NVIDIA Quadro FX 1600M,  Intel Core2 Duo 2.4GHz) .

Opublikowany w Różności | Komentarzy: 2 »

W końcu nowości o RF III

Opublikował/a _Re w dniu 20 marzec, 2009

Oto co nowego. Znana jest już dokładna data premiery – 9.6.2009, czyli już całkiem niedługo! Tak przynajmniej donosi Gamestop.com, gdzie można złożyć zamówienia.

Zbliża się również data wydania pierwszego demo. Powinno się pojawić 3-go kwietnia. W tym momencie będą je mogli pobrać tylko ci którzy wcześniej zamówią RFIII, ale mam nadzieję że goście z THQ nie pozwolą nam zbyt długo czekać by samemu wypróbować co i jak.

Póki co polecam krótką wizytę na stronie http://community.redfaction.com. Od ostatniego czasu pojawiło się tam na prawdę sporo materiałów i fajnych filmów. Ruszyła w końcu również oficjalna strona samego RFIII, czyli http://www.redfaction.com. Mówię Wam, zapowiada się ciekawie!

Opublikowany w Różności, Sprawy klanowe, Ze świata | Otagowane: | Zostaw Komentarz »

Quake Live – wojen błyskawicznych ciąg dalszy

Opublikował/a _Re w dniu 6 marzec, 2009

Niedawno pisałem o grach multiplayer online, czyli bezpośrednio w przeglądarce, bez ściągania czegokolwiek. Wtedy zachwycił mnie TankBall – dynamiczna rozgrywka, mnóstwo zabawy, po prostu coś idealnego. No ale przecież jest to strona klanu RF czyli powinno być więcej o grach FPP. No i jest! Pamiętacie w co graliśmy dawno dawno temu w wiekach średnich? Duke3D i … Quake! Tak tak! Ktoś jeszcze pamięta mody Predator, czy Catch the Chicken? Chyba warto odświerzyć te wspomnienia ponieważ pojawiło się coś fantastycznego, czyli:

Quake multiplayer w wersji działającej w przeglądarce internetowej. Czyż nie jest to miodne już z samego założenia? Może to stanowić idealną ‘zapchajdzuirę’ do czasu gdy będzie już coś poważniejszego do grania czyli RF III. Pamiętając jednak jaki sprzęt będzie pewnie wymagany do RF III, to pogramy w niego pewnie dopiero 2-3 lata po premierze ;-) Póki co Quake Live.

Teraz krótki przegląd tego jak to wygląda w rzeczywistości. Po pierwsze nie jest prawdą, że wystarczy wyłącznie przeglądarka, ponieważ do uruchomienia gry niezbędny jest dodatkowy plugin z Id Software. Cóż trzeba zaufać gościom, że żadnej paskudy się przy okazji nie instaluje i że ten plugin sam w sobie nie tworzy nowej gigantycznej dziury w przeglądarce. Po instalacji należy się zarejestrować, a następnie zalogować na stronie Quake Live. Po zalogowaniu czeka nas test, a właściwie to dwa testy. Pierwszy to test cierpliwości ponieważ trzeba poczekać, aż ten magiczny plugin ściągnie dodatkowe dane potrzebne do rozgrywki. Drugi to test właściwy w którym należy zmierzyć się w walce z botem. Ma to na celu ustalenie na ile sobie radzimy w grze tak by później nie wpaść od razu do tego samego kotła z tymi którzy włączyli grę tylko w celu wykonania niedzielnego spacerku z rodziną :-) .

Zanim jednak dojdzie do walki, trzeba przebrnąć przez krótki tor przeszkód, który pozwoli ustalić podstawowe umiejętności poruszania się w grze. Następnie czeka właściwa walka z botem do 14 fragów, a później… już czysta rozgrywka. Quake’a wszyscy pamiętacie, także nie muszę się rozpisywać o samej grze. Grunt że jest miodna, można się szybko dołączyć i wszystko to za zupełną darmochę – przynajmniej na razie. Goście z Id Software stwierdzili, że zamierzają zarabiać na sprzedaży reklam które będą się pojawiały w grze. Cóż zobaczymy, a póki co warto spróbować! Może przy okazji najbliższych rozgrywek stoczymy kilka walk także w Quake Live?

Ten news nie jest może zbyt nowy, ale publiczne beta-testy zaczęły się faktycznie dość niedawno czyli 24 lutego, także czuję się rozgrzeszony :-)

Opublikowany w Różności, Sprawy klanowe | Zostaw Komentarz »

Wojny błyskawiczne

Opublikował/a _Re w dniu 27 styczeń, 2009

Nie będzie to analiza wojennego stylu Blitz Krieg, ale krótkie rozprawienie się z tematem gier online które doścignęły już poziom zwykłych gier sieciowych sprzed paru lat. Piszę tu o grach prawdziwie sieciowych, które do działania wymagają wyłącznie przeglądarki z flashem, javą czy shockwavem.

Dzisiejszy przegląd rozpocznę od czegoś w co już dawno graliśmy czyli od bzflag. Pamiętacie? To było nasze pierwsze spotkanie z grami 3d na szacownym sprzęcie SGI. Mmmm… Miodnie grało się na SGI Onyx2! Od tamtych czasów minęło już sporo lat. BZFlag jest teraz projektem opensource i można sobie ściągnąć wersję na PCta – choć potrzeba dość mocnego akceleratora by chodził jak trzeba. …tylko po co! Teraz mamy:

!TANK BALL!TANK BALL!!TANK BALL!

Gra napisana w Shockwave i prezentuje się delikatnie mówiąc znakomicie. Jest szybka, wciągająca i atrakcyjna graficznie. Do tego oczywiście można w to grać wszędzie!! A jeśli by się komuś nie do końca podobało to może sobie spróbować flashową wersję Scorched Earth czyli Artillery Live. Reguły proste i oczywiście ulubiony multiplayer.

Trochę z innej beczki, ale nadal ostry shooter. Można powiedzieć że podwójnie biurowy :-)

Tak jest! Atak kreskowych ludzików. Ostrożnie, zwykle biegają uzbrojeni po zęby. Bez błyskawicznej orientacji nic nie zdziałacie. Tu jak ulał pasuje tekst z ‘Versus‘ (gry online wspomagającej Wiedźmina) – “Moja Babcia też była powolna… ale Ona była stara!” Przytoczony Versus też jest ok, ale jest to raczej internetowa wersja gry karcianej niż ulubiony przez nas shooter.

No, artykuł miał być dużo dłuższy, ale jakoś w samym środku zabrakło poweru ;-) Także na razie tyle.

Opublikowany w Różności, Ze świata | Zostaw Komentarz »

Impresje japońskie

Opublikował/a _Re w dniu 14 wrzesień, 2008

Hej!

Wasz niestrudzony redaktor, do niedawna samozwańczy szef klanu (przynajmniej do momentu gdy niejaki Jarl ogłosił się samozwańczym dominatorem :-) ) udał się niedawno w szaleńczą podróż w poszukiwaniu Red Faction do dalekiego i dzikiego kraju Japan. Jest to jeden z powodów dla których przez długi czas nie było żadnych nowości na naszej stronie, ani żadnych informacji na temat RF III – a całkiem sporo się ich ostatnio ukazało. O RF III napiszę trochę później, ale najpierw korespondencja własna z japonii.

Zacznę od końca, czyli od podsumowującego wniosku: Japonię każdy musi zobaczyć przynajmniej raz w życiu. Każdy! Bez wyjątku! Kraj niezwykły, egzotyczny a jednocześnie jakoś tak bliski. Bliski oczywiście wszystkim wielbicielom najróżniejszych gadżetów elektronicznych, gier komputerowych, aparatów cyfrowych itp.

Tu znajduje się raj.

Raj znajduje się już w Tokio, a konkretnie w jednej z dzielnic Akihabara. To fantastyczne miejsce mogło by moim zdaniem samodzielnie zapełnić program dwutygodniowej wycieczki, co niestety w moim przypadku z przyczyn nazwijmy to niezależnych nie mogło się udać. Akihabara to dzielnica sklepów z elektroniką. Sklepów najróżniejszych, od 6 pięter aparatów cyfrowych i kamer do malutkich kantorków gdzie każde najmniejsze wolne miejsce zapchane jest częściami komputerowymi sprzedawanymi wprost z kartonów. Prawie że na wagę :-) O ile ceny nie są o wiele niższe niż w europie i to nie budzi zbyt wielkiego zachwytu to od mnogości rodzajów sprzętu można już dostać oczopląsu. Szukasz aparatów Canon? Znajdziesz wszystkie produkowane modele, co do jednego!  Dotyczy to oczywiście wszystkich producentów, także możecie sobie wyobrazić oczopląs którego się dostaje po wejściu do któregokolwiek z sklepów. Następnym razem już wiem, że na samą Akihabarę trzeba przeznaczyć przynajmniej jeden cały dzień. Akihabara rulez! …chociaż Red Faction ani śladu. Cóż, może po premierze RF III coś się zmieni. Nie jest to jednak pewne ponieważ japońskie gusty są dość dziwne…

Japońskie gry

Czym ekscytują się japończycy? Pachinko! Tego jest po prostu niesamowita ilość. W Tokio w dzielnicach rozrywki salony pachinko można spotkać niemal na każdym rogu. Próbowałem, ale nie dałem rady. Po wejściu do środka dopadł mnie ogłuszający hałas, brzek stalowych kulej, okropnie głośna muzyka – ciężki szok. Wytrzymałem dosłownie 5 minut i trzeba było uciekać. Wśród gier wideo przeważają takie w mangowym stylu, albo jakieś karate zabijanki. Oprócz tego pełno dziwnych gier, w których zupełnie nie wiadomo co jest ciekawego – rozbijanie kolorywych kulek na czas, walenie w bęben do jakiegoś przedziwnego rytmu. No i co ciekawe, grają wszyscy! Niezwykle popularne są gry Nintendo DS w które gra się gdzie popadnie. W metrze nie wypada rozmawiać przez telefon, ale za to wszyscy grają i to jest ok. Oprócz grania latają po internecie…

Internet

Internet jest wszędzie! Brzmi jak hasło reklamowe skopiowane z jednej z reklam. Jest wszędzie? Tak to sobie wyobrażałem przed wyjazdem. W końcu japonia. Wyposażony w PDA z WiFi i Skypem myślałem że nie będzie problemów i co za niespodzianka… WiFi… ktoś jeszcze korzysta z tej zamierzchłej technologii? Bo japończycy już prawie nie. Przyczyna jest bardzo prosta, internet mają po prostu w telefonach i to już od wielu lat i to w normalnej cenie. Stąd kombinacje z WiFi są dla nich kompletnie niezrozumiałe. Oczywiście samo WiFi istnieje i ma się dobrze do internetu w domu, gdzie montuje się zwykle własny punkt dostępowy. Oczywiście tylko wtedy gdy rozmiary mieszkania to uzasadniają – a chyba niejedno słyszeliście o rozmiarach japońskich mieszkań :-)

Język

Japoński. A jakiego się spodziewaliście? Niby w szkole mają obowiązkowy angielski, ale w praktyce jest różnie i w związku z tym można się spotkać z różnymi ‘kwiatkami’. Najfajnejszy prezentuję na zdjęciu:

Jak jeść

Jak jeść

Prawda że fajne? Coś takiego otrzymaliśmy razem z zakupionymi ciasteczkami japońskimi. Jak widać sposób jedzenia musiał być w jakiś sposób istotny, ale co robić.

Trochę nastraszyłem, ale tak źle nie było. W większości miejscowości do których docierają turyści większość nazw zamieszczona jest również w transkrypcji naszymi literkami, także nie ma tak wielkich problemów. Oczywiście, jeśli zamarzy się wyprawa do jakiegoś mniejszego miasteczka, ciut obok znanych szlaków turystycznych no to wtedy można być tylko sobie winnym, że się wcześniej nie opanowało choć japońskiego alfabetu.

O ile język stanowi przeszkodę, to w jej przełamaniu pomagają sami japończycy, którzy są chyba najbardziej przyjaznym narodem. Są zawsze chętni do pomocy i widząc zagubionego  cudzoziemca stojącego z mapą i bezradnie rozglądającego się wokoło (próbując dopasować znaczki z mapy do znaczków na ulicy) sami podchodzą i oferują pomoc.

Mam nadzieję że nie zanudziłem. Na koniec japoński gadżet (made in china oczywiście), który teraz codziennie wita mnie w pracy:

Trzy wesołe misie kiwające główkami i zasilane baterią słoneczną. Także gdy wchodzę do biura i włączam światło to od razu widzę radosne kiwanie. :-)

Opublikowany w Różności, Ze świata | Zostaw Komentarz »

Red Faction: Guerilla już do kupienia

Opublikował/a _Re w dniu 7 lipiec, 2008

To jest dopiero sensacja! Cicho było, a tu już można kupić najnowszego Reda!
Proszę bardzo, można kupić na Amazonie.
No i co z tego że w przedsprzedaży! No i co z tego że ukaże się pod koniec grudnia! Ale kupić już można, hi hi ;-)

Opublikowany w Różności, Ze świata | Otagowane: | Zostaw Komentarz »

Dodaj Power do swojego PowerShota

Opublikował/a _Re w dniu 8 kwiecień, 2008

Hej,

Temat wogóle nie związany z Redem, ale po prostu tak bajerancki, że nie sposób go pominąć. W skrócie, dotyczy to modyfikacji firmware’u od aparatów cyfrowych PowerShot. Jakiś czas temu były informacje o modyfikacjach dla starszych cyfraków Canona, tych które jeszcze działały pod DOS’em (!). Nie wierzycie w tego DOSa, to zobaczcie sami! Nowsze aparaty działają już pod VxWorksem, a najnowsze pod DryOs’em (taki wynalazek Canona by nie płacić za licencje VxWorksa :-) ).

Od pewnego czasu dostępne są też modyfikacje do nowszych aparatów, tj. działających z procesorem DigiC II i DigiC III. Nazywa się toto CHDK co się ładnie rozwija jako Canon Hackers Developers Kit. Pakiet jest bajerancki i w nim, zupełnie za darmo dostajemy takie funkcje jak: pliki RAW, więcej ustawień naświetleń, histogram w czasie robienia zdjęć, mnóstwo statystyk i informacji statusowych… itp itd.

Moim zdaniem największym bajerem jest… automat do fotografowania błyskawic! Tak tak! Dostępny jest specjalny firmware z detekcją ruchu, co w połączeniu z odpowiednim skryptem (właśnie, można pisać też skrypty(!)) umożliwia całkowicie automatyczne fotografowanie błyskawic. Opadła szczęka? To proszę pozbierać, ponieważ mamy jeszcze:

Reversi

albo na przykład:

Socoban.jpg

:-)

Po prostu niesamowite, czego to się chłopakom nie udało zrobić.

Projekt jest w fazie szybkiego rozwoju, także kto wie czego się jeszcze doczekamy.

Opublikowany w Różności, Ze świata | Zostaw Komentarz »

Specjalna edycja kart bankowych

Opublikował/a _Re w dniu 17 marzec, 2008

Hej Mistrzowie!

Jestem absolutnie przekonany, że długo na to czekaliście. Nikt się nami (czyli naszym klanem i naszą ulubioną grą) do tej pory specjalnie nie przejmował. Niespodziewanie, belgijski bank KBC, obecny również w Polsce zaproponował wszystkim fanom Red Faction specjalną edycję kart Maestro. Zobaczcie sami!

Karta debetowa Maestro - edycja specjalna

Jestem przekonany, że Was zaskoczyłem. Sam też nie mogę wyjść z podziwu dla przedsiębiorczości oraz wyczucia potrzeb rynku prezentowanego przez ten bank. Brawo Panowie! Tak trzymać.

A teraz drobnym druczkiem. Aż tak dobrze nie ma niestety, ale kartę można zamówić sobie samemu wysyłając dowolną grafikę jako tło. W belgii kosztuje to niestety dodatkowe 10 euro… Co robić… Ale o ile pamiętam już w kilku innych polskich bankach była taka promocja z malowaniem swojej własnej karty.

Opublikowany w Różności, Sprawy klanowe, Ze świata | Zostaw Komentarz »

Nadszedł Wiedźmin

Opublikował/a _Re w dniu 14 styczeń, 2008

No właśnie, nadszedł, a dokładniej to automagicznie pojawił się pod choinką przyniesiony przez Red Factiołaja (Carambołaja?). Trudno mi jeszcze napisać dokładnie o wrażeniach z gry, ponieważ sprzęt którym teraz dysponuję nie spełnia nawet wymagań minimalnych i w grze pojawiają się przedziwne błędy grafiki – jak na przykład wiedźmin z wystającymi w różne strony rogami (!)

OK. Sprawdziłem już na czymś bardziej nadającym się do grania (notebook z kartą NVIDIA GeForce Go 7600) – już nikomu nic nie wystaje :-) , choć do płynnej gry to czasem dość sporo brakuje.

Obrazek z gry Wiedźmin

Co mogę powiedzieć o samej grze? Nie jestem wielbicielem gier RPG, ale rzeczywiście akcja jest wciągająca (jak widać na załączonym obrazku) – czyli można doświadczyć akcji takich jak na mapie Killbox w Red Faction, czyli wpadasz, śmigają miecze i po chwili widać zwłoki (własne) :-) Przy sporym dynamizmie gry aż szkoda, że nie ma możliwości gry przez internet. Mmm, a było by fajnie, tak skoczyć sobie z bandą kumpli gdzieś do miasta i pomachać szabelkami, gdzieś dziabnąć toporkiem…

Oprócz akcji gdzie krew pryska na wszystkie strony możemy spotkać też barwne postacie jak choćby typ spod ciemnej gwiazdy obdarzony ksywą Baranina, czy też fenomenalny paser Talar – zobaczcie na wideo, bomba!

Zachęciłem do zakupu?

P.S. Na koniec jeszcze rodzynek:

Bomba! Screen i wideo ma oczywiście stosowny copyright i wszystko co zostało tu zamieszczone jest zgodne z umową.

Opublikowany w Różności, Sprawy klanowe | Zostaw Komentarz »

Łapu capu AD 2007

Opublikował/a _Re w dniu 7 styczeń, 2008

Hity z różnych polskich telewizji przygotowywane przez Canal+. Warto zobaczyć!

I jak, brzuch nie boli ze śmiechu po tej dawce?

Opublikowany w Różności, Z kraju | Zostaw Komentarz »