Nazwijcie to jak chcecie: zdrada ideałów,wyrzeknięcie się swojej tożsamości… jak chcecie. Fakty są jednak bolesne. Nowy RF III w wersji na PC dopiero co się ukazał. Wymagania sprzętowe są nieciekawe (patrzcie tu na opis z IGNu) i wygląda na to, że zanim dochrapię się odpowiedniego notebooka minie jeszcze ładnych parę lat. Także RF3 to jedno wielkie NIE póki co.
Co w zamian, zapytacie. No właśnie co w zamian. Być może ucieszy się tu Miki bo sam to kiedyś proponował – Call Of Duty: World at War.
Tak tak moi drodzy! W wersji na Wii! Zszokowani? Powiem tak. Stwiedzenie, że tu w Belgii każdy ma Wii nie będzie wielką przesadą. To samo doniósł Pitek z Holandii (który notabene też jest posiadaczem zestawu Wii+COD.W@W). Gra się w to zaskakująco fajnie, choć oczywiście srodze brakuje RF’owego druzgotania czego popadnie… Ale jak się nie ma co się lubi…
U mnie do tego zestawu niedawno doszusował Conduit:
Jest to bardzo porządna strzelanka FPP na Wii. Jak będzie trochę czasu to może więcej o tym napiszę…


